September 2nd, 2010 by beatryczel194
Za podstawową zasadę przyjmijmy wymianę tylko jednej struny naraz, aby zachować stałą siłę naciągu strun. Inaczej mówiąc, zdejmujemy starą strunę, na jej miejsce zakładamy nową stroimy ją i dopiero wtedy możemy przystąpić do wymiany następnej. Ściągnięcie od razu wszystkich strun grozić może poważnym uszkodzeniem instrumentu. Jako pierwsze wymieniamy struny wiolinowe.
Używając specjalnej korbki zdejmujemy pierwszą strunę. Zakładanie nowej zaczynamy od strony strunnika. Koniec struny przeprowadzamy przez dziurę w strunniku (od strony gryfu) tak. aby ok. 10-1,5 cm. wystawało z drugiej jego strony. Teraz powinniśmy wykonać pętlę.
Pamiętajmy, aby każdą strunę zawiązywać zawsze z jednej strony kołka. Wszystkie śrubki kręcone w jedną stroną powinny zawsze naciągać struną, a kręcone w drugą - luzować.
Następnie lewą ręką chwytamy tę część struny, która nie jest przeciągnięta przez dziurę. Prawą ujmujemy koniec struny z kuleczką podnosząc go ponad otworem, przez który jest przeciągnięty, a następnie zwracamy go ku główce gitary zakręcając przeciwnie do ruchu wskazówek zegara wokół tego kawałka, który trzymamy w lewej ręce i przeciągamy ten koniec pod nim samym. Dla pewności możemy wykonać jeszcze jedną lub dwie pętle (by całość wytrzymała (akordy grane bardzo mocno). Następnie mocno przytrzymujemy koniec struny z kuleczką o boczną część strunnika, a następnie ciągnąc wolny koniec struny lewą ręką zaciskamy pętlę
Często zdarza się, że wykonanie kilku pętli nie wystarcza, aby utrzymać strunę wiolinową (szczególnie pierwszą) na strunniku i w czasie strojenia końcówka struny wyślizguje się. Niektóre struny mają specjalne zakończenia, które na to nie pozwalają. Aby zapobiec takiej ewentualności możemy sami wykonać odpowiednie zakończenie. W tym celu możemy ostrożnie zbliżyć koniec struny (ten który przeciągnęliśmy przez strunnik) do zapalonej zapalniczki tak, aby zaczął się topić. Na końcu struny, po zastygnięciu, uformuje się mała kuleczka, która nie pozwoli strunie wyślizgnąć się co zagwarantuje nam ,że akordy (chwyty) będziemy mogli uderzać z pełną mocą.
Aby tego dokonać przeciągamy najpierw koniec struny przez otwór w kołku, następnie wracamy tym końcem z powrotem obok kołka, zakręcamy wokół nieprzeciągniętej przez otwór części struny i przeprowadzamy pod nim samym.